We Francji wkrótce powstanie pierwszy europejski Hyperloop

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Zgodnie z oświadczeniem firmy Hyperloop Transportation Technologies, najszybszy na świecie transport próżniowy zwany Hyperloop, ma być dostępny także w Europie. Testy tego rozwiązania rozpoczną się wkrótce we francuskim mieście, Tuluza.

 

Europejskie kapsuły Hyperloop, które są obecnie konstruowane w Hiszpanii, będą w stanie osiągać prędkość nawet do 1220 km/h. Specjalne wagony mają zostaną przetestowane we Francji jeszcze w tym roku. W tym celu w pobliżu Tuluzy zostanie zbudowany specjalny tor testowy o długości 320 m.

Dodatkowo, drugi, bardziej zaawansowany tor powstanie w tym kraju do końca 2019 roku i będzie miał on długość 1 km. Według planów ma się znajdować na wysokości 5,8 m nad ziemią. Firma Hyperloop Transportation Technologies z siedzibą w Kalifornii twierdzi, że oprócz Francji posiada już podpisane umowy z 8 różnymi krajami zainteresowanymi transportem próżniowym.

 

Pierwszym znanym celebrytą, który sugerował budowę kolei próżniowej, która wykorzystuje magnetyczną lewitację, był w 2013 roku Elon Musk, szef Tesla Motors i SpaceX. Od tamtego czasu podobne projekty ogłosiło wiele innych firm. Przykładowo Virgin’s Hyperloop One planuje skonstruowanie 140-kilometrowego tunelu pomiędzy Abu Zabi i Dubajem, co ma się wydarzyć do 2021 roku. Wygląda na to, że także europejskie miasta mogą wkrótce zyskać możliwość tak szybkiego podróżowania.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet

Komentarze

Portret użytkownika Maxxx

We Francji pociągi jadące

We Francji pociągi jadące 1200 km/h a u nas rozbiera się tory. Gdy świat idzie na przód parchate gnidy w Knesecie, oj przepraszam, w Sejmnie robią wszystko aby Polska była "Jądrem ciemności" Europy a mniej wartościowy narud tubylczy skończył jak mieszkańcy Konga na przełomie XIX/XX wieku.

Portret użytkownika Dr Piotr

Co oni chcą przetestować na

Co oni chcą przetestować na dystansie 320m????? Lol

To jakas kpina, chyba, że mówimy o zabawkowych wagonikach wielkości pudełek od zapałek do testów...choć i tak nawet dla nich to trochę krótki tor.

Mnie zastanawia jak sobie poradzą w realu z efektem wynoszenia na zakretach i przy różnicach poziomów tunelu, bo przecież nie da się robić idealnie prostych tuneli bez zakrętów i wzniesień czy obniżeń...a przeciążenia będą przy locie z prędkością 1200km/h wielkie. Jedno jest pewne, wypadki jak będą, to na 100% śmiertelne.

Skomentuj