Na Wyspach Owczych rozpoczęła się coroczna rzeź grindwali

Kategorie: 

Foto: Erik Christensen/CC BY-SA 3.0

Na Wyspach Owczych zaczęto organizować pierwsze masowe polowania na grindwale. W ciągu jednego dnia zabito 252 grindwali długopłetwych i 35 delfinów białobokich. Brutalna śmierć zwierząt spotkała się ze sprzeciwem obrońców praw zwierząt.

 

Coroczna rzeź zawsze odbywa się latem, gdy ssaki przepływają w okolicach Wysp Owczych. Grindadrap to „tradycja”, sięgająca ponad tysiąca lat. W tym roku, polowania zostały wyjątkowo przełożone ze względu na pandemię koronawirusa, aby uniknąć dużych skupisk ludzi.

 

Mieszkańcy Wysp Owczych polują na grindwale nie dla rozrywki, lecz dla mięsa. Tamtejsza społeczność zaopatruje się w ten sposób w żywność na cały rok i ma to ogromne znaczenie dla gospodarki. Połowy zostały uregulowane przez władze Wysp Owczych. Jednak ssaki zabijane są w brutalny sposób – myśliwi zapędzają grindwale łodziami rybackimi do zatoki, wbijają w nie haki, aby przyciągnąć je bliżej brzegu, wyciągają z wody i zabijają je z pomocą specjalnych noży.

Źródło: NOAA

Podczas rzezi, okoliczne wody niemal natychmiast przybierają czerowny kolor. Obrońcy praw zwierząt każdego roku potępiają masowe polowania na grindwale, a w tym roku podpisują się pod petycją, wzywającą władze Wysp Owczych do zakończenia tych praktyk.

 

Władze lokalne najprawdopodobniej nie zrezygnują z połowów, które pozwalają zaopatrywać mieszkańców w pożywienie i nie stanowią zagrożenia dla gatunku. W sezonie letnim, co roku zabija się około 800 grindwali i delfinów, podczas gdy przez okolice Wysp Owczych każdego roku przepływa około 100 tysięcy ssaków.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Pewne umowne konwenanse tak

Pewne umowne konwenanse tak bardzo są poczytywane jako znamiona normalności, że tym bardziej byłoby wielkie zdziwenie kiedy by dokonać rzezi Homo Sapiens na Wyspach Owczych.Oj byłoby tam zdziwienie pośród małp a nie grindwali ale to w sumie bez znaczenia. Liczy się początkowy szok zjawisk i to jest fajne.Na krótko jednak.Potem nawet one zmieniają się w konwenanse i znamiona. 

Skomentuj